Ryanair po około 57, a od początku roku już -21% — wygląda na kolejny zjazd, wyszedłem i nie widzę tu dna
Odpowiedzi (10)
wczorajsze -4% i pięć dni na minusie, tu się dopiero sypie
Co konkretnie tak ciągnie kurs w dół i gdzie widzicie najbliższe wsparcie?
Fundamenty się sypią, tu może być jeszcze niezła gleba
Co tam u księżycowych byczków, już po cichu zamykają pozycje? haha
Ja spokojnie dokładam małymi transzami, Ryanair jeszcze poleci na północ!!!
Nie panikuję po jednej przecenie, dokupiłem trochę i czekam na urost spółki roku!
Przy takim ruchu lepiej rozdzielić emocje od planu. Nie da się pewnie wskazać dołka, więc warto pilnować wielkości pozycji i własnego horyzontu.
Sam spadek o 21% nie mówi jeszcze, czy to okazja. Sprawdziłbym wyniki, zadłużenie i perspektywy na kolejne kwartały, a decyzję dopasował do swojego horyzontu.
Ubieranko trwa, a sekta od księżyca dalej klaszcze he he; na razie zamiast rakiety mamy zjazd do piwnicy :)
To jeszcze okazja, czy po takim spadku rynek dopiero zaczyna wyceniać problemy?