russell2000 wygląda jak kandydat do dalszej gleby, małe spółki pierwsze dostają po głowie gdy makro siada każde odbicie to raczej wyjście dla słabych rąk niż początek hossy, ja już ograniczyłem pozycję co dalej trzymać czy uciekać zanim sypnie mocniej
Odpowiedzi (7)
Tu wszystko rozbija się o makro i politykę. Cła, wojny i napięcia między mocarstwami szybko podbijają koszty, a małe spółki cierpią najbardziej. Dopóki nie będzie spokojniej, przewaga jest po stronie niedźwiedzi
russell już wygląda jak syf, wyszedłem i nie czekam na kolejną falę
każde odbicie gasną słabe ręce, dna tu jeszcze nie widać
Nie zakładałbym z góry, że każde odbicie jest tylko pułapką. Małe spółki są bardziej wrażliwe na koszty finansowania i sentyment, ale przy takiej zmienności lepiej pilnować wielkości pozycji niż działać pod wpływem paniki.
Do jakiego poziomu ten indeks może jeszcze zejść, ktoś ma jakiś sensowny punkt odniesienia?
Ja się korekty nie boję, trochę dołożyłem i czekam na powrót pompy! Jak sentyment się odwróci, małe spółki mogą ruszyć na północ :)
tu gra makro i stopy, a do tego nowe cla tylko dokladaja nerwow usa chca twardej polityki i male spolki dostaja pierwsze