Reddit jest już przy 181 zł, a od początku roku spadł o około 25% — ktoś wie, co dalej z kursem i czy to jeszcze trzymać?
Odpowiedzi (9)
Po takich spadkach może być jeszcze gleba, ja już wyszedłem
to głównie makro i ucieczka od ryzyka, przy napięciach na świecie wzrostowe spółki dostają pierwsze po głowie, dopóki sentyment się nie poprawi łatwo nie będzie
Spokojnie, rddt jeszcze pokaże moc — dla mnie kierunek długoterminowo na północ!
ktos ogarnia czemu drugi dzien tak mocno leci? przy -25% od stycznia to juz jest okazja czy jeszcze za wczesnie
Ja widzę tu raczej okazję niż koniec historii! Dokupiłem małą porcję, bo po takim przecenieniu pompa może wrócić szybciej, niż wszyscy myślą
Przy ruchu z ostatnich dni nie próbowałbym zgadywać dokładnego dna. Dla mnie ważniejsze jest, jak dużą część portfela stanowi ta pozycja i czy akceptujesz dalsze wahania. Można obserwować sytuację albo dokładać etapami, ale bez założenia, że odbicie musi przyjść od razu
Ta spółka chyba testuje, ilu leszczy wytrzyma komunikat „długoterminowo będzie dobrze” haha. Kurs leci, a sekta nadal klaszcze — piękny spektakl :D
Moim zdaniem grube ryby mogą tu spokojnie ubijać kurs, aż drobni zrezygnują. Sypią, żeby zebrać taniej, a my mamy patrzeć na czerwone świece i udawać, że to przypadek.
Przy takim spadku nie próbowałbym zgadywać dołka na siłę. Warto sprawdzić, czy założenia dotyczące spółki nadal są aktualne i jaką część portfela zajmuje, bo sama cena 181 zł niewiele jeszcze mówi.