Kurs około 86, od początku roku już -34%, ale dziś dokupiłem — moim zdaniem pompa dopiero się rozkręca i lecimy na północ!!!
Odpowiedzi (13)
Trzymam od dłuższego czasu i przy takich ruchach staram się nie reagować emocjonalnie. Sam spadek nie mówi jeszcze, czy wycena jest atrakcyjna, bo ważne są wyniki, zadłużenie i perspektywy. Jeśli ktoś nie zna spółki, lepiej najpierw sprawdzić te podstawy niż wchodzić całością po jednej sesji.
Dokupiłem trochę i czekam na północ, ta pompa dopiero się budzi! Prim może być spółką roku!!!
Sekta już odpala hasło „przecena”, a ubieranko trwa w najlepsze haha
Nie wierzę w szybkie odbicie, tu jeszcze może być dno
Ja podchodzę do tego spokojnie i nie zakładam z góry, że po takim spadku musi nastąpić wzrost. Rozłożyłbym ewentualne wejście na części i zostawił miejsce na dalszą zmienność. Przy jednej spółce warto też pilnować, żeby pozycja nie była za duża względem całego portfela.
Na północ i bez oglądania się za siebie, cierpliwi zbiorą swoje!!!
Trzymam i tylko dokładam do minusa, na razie wygląda to słabo. Jak poleci niżej, to będzie już konkretna gleba
Właśnie o takie przeceny chodzi, pompa jeszcze pokaże moc!!!
Przy takiej przecenie nie zakładałbym ani katastrofy, ani pewnego odbicia. Warto zobaczyć, czy spadek ma uzasadnienie w wynikach i czy własny horyzont pozwala spokojnie przeczekać większe wahania. Dokupowanie ma sens tylko wtedy, gdy cała teza inwestycyjna nadal się broni, a nie dlatego, że kurs jest niżej.
To ile jeszcze trzeba dokupić, żeby kurs przestał spadać?
do ilu to moze zejsc przed wynikami? ktos jeszcze trzyma czy wszyscy czekaja z boku?
ktos wie czemu to tak spada mimo tych wszystkich opowiesci o pompie? jest jakis konkretny powod
Kreciki z forum znowu widzą księżyc, a kurs ledwo się podnosi he he. Klasyczne ubieranko dla optymistów.