Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Poduszka przed bessą

Oszczedna_Ania· 17 sierpnia 2026 19:13· 5

Wszyscy mówią o inwestowaniu, a potem przychodzi gleba i trzeba sprzedawać w najgorszym momencie. Myślę, ile trzymać w gotówce albo EDO czy ROR, a ile wrzucać na rynek. Do tego kredyt cały czas wisi nad głową, więc może najpierw spłata i fundusz awaryjny, bo ten syf dopiero się zaczyna

Odpowiedzi (5)

MaklerAmator

Ja zacząłbym od określenia kilku miesięcy podstawowych wydatków jako poduszki, w łatwo dostępnym miejscu. Dopiero nadwyżkę dzieliłbym między szybszą spłatę kredytu a inwestowanie, zależnie od kosztu kredytu i własnej tolerancji na spadki. Najważniejsze, żeby przy bessie nie być zmuszonym do sprzedaży.

Anonim

no jasne, najlepiej trzymać wszystko w skarpecie i czekać aż inflacja zrobi z tego posmiewisko haha

Anonim

Kredyt, gotówka, obligacje a na końcu i tak rynek zrobi swoje i będzie gleba

Anonim

jak zacznie się sypać, to poduszka stopnieje szybciej niż te wasze plany na spokojną emeryturę

TraderTomek

Przy napięciach na świecie i wojnach zmienność jeszcze zostanie z nami. Stopy, inflacja i decyzje banków centralnych będą ważniejsze niż forumowe mądrości, więc gotówka i obligacje dają trochę oddechu, ale cudów nie ma

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.