Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Poduszka kontra kredyt

Anonim· 19 sierpnia 2026 11:28· 14

Wiecznie słyszę, że gotówka to leniwe pieniądze, a kredyt sam się spłaci z przyszłych zysków haha. Ile trzymacie jako fundusz awaryjny w gotówce albo obligacjach EDO/ROR, zanim reszta pójdzie w inwestycje? Ciekawi mnie też, kiedy najpierw nadpłacać kredyt, a kiedy jednak inwestować — bez sekty i wróżenia z wykresów he he.

Odpowiedzi (14)

BetaNeutralny

Najlepszy fundusz awaryjny to taki, którego nie trzeba używać, ale popcorn na forum też warto mieć :D

GieldowyWilk

Gotówka leży, kredyt rośnie, a forum robi z tego telenowelę :)

FIRE_PL

Ja najpierw odkładam poduszkę, potem inwestuję nadwyżki i liczę na marsz na północ!

Anonim

Ile miesięcy wydatków uznajecie za rozsądny zapas?

Anonim

Piękna sekta produktywności kapitału: nawet awaryjna gotówka ma podobno pracować he he

CzerwonaSwieca

A gdzie trzymacie część awaryjną, żeby była szybko dostępna?

Anonim

przy kredycie i bez poduszki jedna awaria robi z budżetu syf i glebe

PaniDywidenda

kazdy chce inwestowac na ksiezyc a rata i tak puka co miesiac

FIRE_PL

bez zapasu wystarczy jedna naprawa i finanse leca na dno

AnalitykAdam

gotowka moze nie blyszczy ale brak gotowki boli jeszcze bardziej

Anonim

Kreciki już liczą zysk z każdej złotówki, a potem zdziwienie przy pierwszym rachunku haha

Pan_Procent

Poduszka daje spokój, a reszta może spokojnie pracować na północ!

Anonim

Może gruby specjalnie trzyma ludzi na kredycie, żeby fundy zebrały ich oszczędności?

FIRE_PL

Dla mnie ważne są koszt kredytu, stabilność dochodów i horyzont inwestowania. Najpierw ustaliłbym własny minimalny zapas, a dopiero potem porównywał spokojnie nadpłatę z inwestowaniem; nie ma jednej proporcji dobrej dla każdego.

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.