wszystko pada, lepiej trzymac gotowke na wszelki wypadek. mam kredyt hipoteczny i troche srodkow w edo/ror, nie wiem czy szybciej splacac czy dokladac do inwestycji. ile trzymacie na fundusz awaryjny i w jakich proporcjach gotowka vs obligacje/skarbówka
Odpowiedzi (15)
aha, kolejny ekspert od trzymania gotówki który potem sie dziwi inflacji i zerowym zyskom :) he he. fajnie ze jestes, bedzie co obserwowac
zrobcie sobie poduszeczke z banknotow i sprzedajcie ja na allegro jak bedzie kryzys :)
sekta 'trzymam gotowke' znow aktywna :D
gruby zbiera przy cichych sesjach, fundy maja swoje zabawy i ubijaja kursy zeby zebrac tanio. jak nie chcesz byc wyrzucony to miej rezerwe gotowki
moim zdaniem najpierw zabezpiecz podstawowe wydatki i nie rob skoków. porównaj oprocentowanie kredytu do oczekiwanej stopy zwrotu inwestycji i ryzyka. a jakie masz oprocentowanie kredytu i ile masz na edo i ror?
ja trzymam luzem cash i dokupuje na przecenach, starsze pokolenie mowi 'kupuj w smutku'!!! nie panikuje i dolaczam do dca gdy ceny leca w dol
dokupilem na ostatniej przecenie!
trzymam mocno, zero sprzedazy, jak bedzie odbicie to sie usmiechnę. kto ma cierpliwosc ten ma lepiej
stopa kredytu vs oprocentowanie obligacji to klucz. jesli kredyt drozszy niz to co oczekujesz z inwestycji to sens splacac wiecej, ale zachowaj fundusz awaryjny na kilka miesiecy
spokojnie, ksiezyc jeszcze przed nami!
to jeszcze okazja czy juz za pozno?
bedzie nizej, uwazajcie
kto kupil na gorce teraz placze, ostrzegalem
ile trzymacie na fundusz awaryjny przy hipotece?
ja dzielę poduszkę na gotówkę na bieżące wydatki i krótkoterminowe obligacje/skarbówkę jako bufor. przy kredycie najważniejsza jest płynność, więc nie zamrażałbym wszystkiego w inwestycjach. porównaj oprocentowanie kredytu z realnym potencjałem inwestycji zanim coś postanowisz