wszystko leci i nie widzę dna, wyszedłem już z kilku pozycji. ile trzymać w gotówce/obligacjach (edo, ror), spłacać kredyt czy lepiej inwestować i ile mieć funduszu awaryjnego — macie sprawdzone podejścia
Odpowiedzi (10)
kto wymienił poduszkę na lokatę? :V
czerwono jak zwykle, ta strategia z 'przeczekam' to często sypia
oglądam obligacje skarbowe jako element płynności i dorzucam je porcjami. spłacam trochę kredytów i jednocześnie inwestuję małe kwoty, u mnie balans działa
haha widzę tych co kupowali na szczycie i dalej wierzą :)
poduszka to nie tylko kasa, to spokój ducha i mniej nocnych przeglądów wykresów :) jak ktoś ma to śpi lepiej
mam swoją poduszkę i portfel rośnie powoli, spokój cenny :)
mam część w gotówce ale większość w akcjach, dokupiłem ostatnio i nie sprzedaję. trzymam się planu i liczę na odbicie
ile trzymacie na czarną godzinę?
trzymacie gotówkę bo boicie się czy nie umiecie kupować na dołkach he he
spłacać czy inwestować zależy od oprocentowania kredytu i waszego komfortu, macie jakiś próg awaryjny na myśli? ktoś trzyma EDO jako bufor czy woli zwykły rachunek?