Widzę, że forumowa sekta ma już trzy pewne strategie i każda oczywiście działa dopiero po fakcie haha. Jedni wrzucają całość, inni kiszą gotówkę na wieczne DCA, a stop-loss ustawiają chyba według horoskopu. Jak do tego podejść bez robienia z portfela pośmiewiska — rebalansować co miesiąc czy dopiero, gdy proporcje mocno odjadą?
Odpowiedzi (9)
przy takim rynku i tak sypia wszystko, stop los tylko szybciej robi dno
dca to jeszcze ma sens czy lepiej wejsc od razu i nie kombinowac?
leszcze beda rebalansowac do upadlego, a potem zdziwienie że ubieranko trwa haha
kazde odbicie moze byc pulapka, slabe rece poleca razem z portfelem
gratulacje dla krecikow, co beda ustawiac stop los na kazdym szumie :) potem rebalans i znowu ubieranko
Kupiłem na raty, sprzedałem na raty, a portfel nadal zachowuje się jak rata kredytu :D
u mnie papier slaby i nerwy slabe, wyszedlem zanim zrobila sie gleba
Stopy i inflacja mieszają bardziej, niż forumowe strategie. Do tego wojny i cła, więc jeden zły news i sentyment leci do pieca
Eksperci z forum zawsze wiedzą, czy lepsze było DCA, czy wejście całością — ale dopiero po zamknięciu sesji he he. Ja bym najpierw ustalił zasady i trzymał się ich, zamiast gonić każdą świeczkę. Inaczej zaraz powstanie sekta od rebalansu co trzy dni haha