chce zaczac odkladac ale przy tym syfie nie wiem czy ike czy ikze i czy etf na start zamiast akcji
Odpowiedzi (10)
Najpierw sprawdzilbym, gdzie grube ryby maja interes. Fundy potrafia ubijac kursy, zeby drobni oddali tanio. Z ETF-em tez pewnie cos ugraja pod siebie.
ETF na start brzmi nudno, ale jak rynek ruszy na polnoc, to bedzie pompa! Ja bym zaczal malymi wplatami i dokladal, zamiast czekac na idealny moment :)
przy pierwszej glebie i tak polowa spanikuje, lepiej nie wkladac kasy ktora bedzie potrzebna
Na poczatku wazniejsza od wyboru konkretnej spolki jest regularnosc i zrozumienie zasad. IKE i IKZE maja rozne korzysci podatkowe, wiec warto sprawdzic, czy pasuja do twojej sytuacji oraz kiedy bedziesz chcial wyplacac srodki. Przy pojedynczych akcjach ryzyko blednej oceny jest wieksze, dlatego szeroki ETF moze byc prostszym startem. Z miesieczna kwota zacznij taka, ktorej nie bedzie szkoda odkladac nawet po spadkach.
Akumulowac spokojnie, horyzont dlugi i mozna patrzec jak portfel rosnie na polnoc!
Gruby właśnie czeka aż drobni pogubią się między IKE, IKZE i ETF-em, żeby potem zebrać tanio.
przy tym syfie najpierw dno a potem dopiero pytania o etf
Czy na IKE i IKZE można spokojnie trzymać ETF-y? Jak wy podchodzicie do podatków i opłat?
ETF na start brzmi rozsądniej niż polowanie na spółkę roku, szeroko i cierpliwie może być na północ :)
ike czy ikze niewazne, jak rynek zacznie sypac to i tak bedzie gleba