Przy kursie koło 232 zł i dzisiejszym spadku o 2% wygląda to coraz słabiej, trzymać jeszcze czy uciekać zanim będzie dno
Odpowiedzi (12)
Przy jednym spadkowym dniu nie wyciągałbym jeszcze daleko idących wniosków. Ważniejsze jest, czy słabość utrzyma się przez kilka sesji i czy pasuje do twojego planu oraz całego portfela. Jeśli kupowałeś bez określenia poziomu ryzyka, to chyba dobry moment, żeby to spokojnie ustalić.
No jasne, bank miał tylko rosnąć bez przerwy, a tu nagle sesja na czerwono haha
Czy ktoś sprawdzał, czy spada cały sektor bankowy, czy tylko Pekao?
no i sypia, 232 to chyba jeszcze nie koniec tej historii
Znowu zamknięcie pod kreską, coraz bardziej pachnie glebą
to nie korekta tylko zjazd, dno nadal przed nami
odswiezam notowania co minute i kurs od tego jakos nie rosnie :D
Czy przy tym poziomie ktoś już obserwuje popyt, czy lepiej jeszcze poczekać?
Wczoraj trochę dobrałem i cierpliwie czekam na pompę, Pekao jeszcze pokaże urost!
Może gruby specjalnie przytrzymuje kurs, żeby wytrząsnąć słabe ręce. Fundy lubią takie ubijanie, a potem nagle popyt wraca.
sypie dalej, odbicia na razie nie widać
Ja tam spokojnie, takie cofnięcie może być tylko przystankiem przed ruchem na północ!