bkpkf stoi przy 69 zł po wczorajszym skoku o 9% i już 30% na plusie od początku roku, ale dziś udaje że nic się nie stało haha
Odpowiedzi (10)
Nie przywiązywałbym zbyt dużej wagi do samego wczorajszego ruchu. Po tak mocnym wybiciu część osób może realizować zyski, a kurs może chwilę odpocząć. Dla mnie ważniejsze jest, czy wzrost będzie miał ciąg dalszy, niż jedna sesja.
kolejne dno na horyzoncie, po takim rajdzie prosi sie o glebe
Pekao chyba dostało instrukcję: najpierw pompa, potem udawanie że nic się nie wydarzyło haha
Kawa, wykres, nerwy — bankowy poranek jak każdy inny :D
30% od początku roku robi wrażenie! Moim zdaniem jeszcze jest paliwo i kierunek może być na północ. Dokupiłem małą transzę, zobaczymy czy Pekao zostanie spółką roku :)
Dziś cisza, bo rynek czeka na kolejny ruch stóp i całą resztę makro. Jak sentyment do banków zostanie dobry, to kurs może dalej próbować iść wyżej, ale wystarczy gorszy dzień na rynku i robi się nerwowo
po takim wyskoku zaraz sypia, leszcze beda trzymac do samej gleby
przy 70 zł zacznie się wysyp i będzie po rajdzie
Ktoś tu ewidentnie ubija kurs przy 70, żeby gruby mógł spokojnie pozbierać. Drobni patrzą na zero, a fundy robią swoje po cichu.
Najlepszy moment na zakup był wczoraj, jutro też będzie, klasyka :D