Przychody rosną, zysk netto spada, a kurs PDD od początku roku jest już niżej o około 31% — ja dziś dobrałem, bo wygląda mi to na akumulację przed powrotem na północ!
Odpowiedzi (8)
Sam wzrost przychodów nie wystarczy, jeśli marża i zysk na akcję systematycznie spadają. Inwestycje mogą się opłacić, ale na tym etapie trudno ocenić, kiedy przyniosą efekt. Przy kursie około 80 dolarów wolałbym obserwować kolejne raporty i nie zakładać z góry szybkiego odbicia.
To nie wygląda na zwykłą korektę, tylko na rynek który traci cierpliwość do tej historii
przychody w górę a kasa zysku ucieka, dla mnie to syf i kolejne dno
Ekosystem, inwestycje, cła — piękne słowa, tylko wynik netto mniejszy. Kreciki z zarządu chyba odkryły, że koszty też rosną, he he :D
No tak, sprzedaż większa, zysk mniejszy, a leszcz słyszy „ekosystem” i już widzi księżyc :) Na razie mamy raczej ubieranko niż pompę, haha.
Dlaczego rynek tak mocno to karze, skoro sprzedaż wzrosła? To tylko cła i inwestycje, czy problem jest głębszy?
odbić może ale jak dalej będą ciąć zysk to papier poleci na glebę
Ktoś tu jeszcze dokupuje po takim spadku od początku roku, czy wszyscy czekają na okolice kolejnego dna?