PH jest już koło 971 dolarów i od początku roku urosło 9% — ktoś jeszcze trzyma czy czeka na korektę?
Odpowiedzi (11)
Jeszcze się wszyscy zdziwią, jak ruszy na północ! Ja dorzuciłem małą transzę i spokojnie czekam, bo ta spółka ma potencjał na więcej :)
kto wszedl na gorce ten teraz liczy na cud, dla mnie tu pachnie zjazdem i gleba
Sam wzrost o 9% nie mówi jeszcze, czy wycena jest rozsądna. Ja patrzyłbym na wyniki, zadłużenie i kolejne prognozy, zamiast próbować zgadnąć idealny moment. Jeśli to pozycja długoterminowa, pojedyncza korekta nie musi zmieniać całej tezy.
Na takie emocje najlepszy jest popcorn, portfel sam sobie zrobi seans ;D
Moim zdaniem gruby jeszcze zbiera. Fundy lekko podbijają, potem szorty robią ubijanie kursu i słabsze ręce oddają papier taniej.
Nie wchodziłbym całością po takim ruchu. Można rozłożyć decyzję na kilka transz i zostawić sobie margines, gdyby korekta faktycznie przyszła. Ważne też, żeby wcześniej ustalić, jaki udział tej spółki pasuje do całego portfela.
znowu zacznie sie sypanie, dla mnie kolejne dno tylko czeka za rogiem
Nie przywiązywałbym się do samego poziomu 971 dolarów. Dla jednego będzie drogo, dla innego ważniejsze będą przyszłe przepływy i jakość biznesu. Ja wolę sprawdzić raport i dopiero wtedy oceniać, czy obecna cena daje jeszcze komfort.
dziś zielono jutro gleba, ten papier lubi wyczyścić słabe ręce
dziwnym trafem kurs jest trzymany pod czapką, jakby fundy czekały na tanią podbitkę. gruby sypie po trochu, żeby zebrać od spanikowanych
Ja mam tu podejście bez pośpiechu. Jeśli już masz zbudowaną pozycję, można obserwować wyniki i nie reagować na każdą świecę. Przy nowym wejściu rozsądniej byłoby pamiętać o ryzyku kursowym i nie pakować w jedną spółkę zbyt dużej części portfela.