Wygląda to jak kolejny balonik do spuszczenia, a nie okazja. Micron może jeszcze pompować wyniki, ale cykl pamięci kiedyś zrobi swoje i wtedy będzie gleba. Nvidia dziś odbija do około 211 USD, ale ja w takie zielone dni nie wierzę, wyszedłem już
Odpowiedzi (17)
Po takich wynikach to powinno iść na północ! Dokupiłem trochę, bo popyt z centrów danych nie zniknie jutro. To nie jest pusty hype, tylko realna pompa biznesu!
Skoro rynek daje tylko 6-krotność przyszłych zysków, to czemu kurs nie wystrzelił mocniej? Gdzie tu jest haczyk?
ja tylko sprawdzam czy popcorn wystarczy na ten seans :D
Wczoraj dołożyłem i dziś Nvidia już ponad 3% w górę, zaczyna się urost!
To jeszcze rozsądna wycena czy przy takim boomie już po najlepszym wejściu?
to nie korekta tylko zjazd na bezdechu, slabe rece juz czekaja za drzwiami
no i zaraz sypia, cykl pamięci zawsze kończy się tak samo dno coraz bliżej
Nvidia plus 3% i już sekta ogłasza nową hossę, spokojnie leszcze, otwieramy szampana dopiero przy pierwszej większej korekcie he he
fundy specjalnie trzymaja temat pod presja, szorty ubijaja kurs zeby grubas mogl zebrac tanio
Gratulacje dla tych, którzy kupili narrację o wiecznym boomie :) Jak podaż ruszy, będzie ubieranko na całego.
to jeszcze nie dno, dopiero rece zaczna puszczac
Micron i Nvidia jadą na północ, dokupiłem trochę i spokojnie czekam na dalszą pompę!
Sam wynik kwartalny nie wystarczy do oceny całego cyklu. Pamięci są mocno zmienne, więc ważniejsze jest, czy masz plan na gorszy scenariusz. Jednodniowe odbicie Nvidii niewiele tu rozstrzyga.
To dopiero rozgrzewka, jak sentyment wróci, niedźwiedzie będą patrzeć z peronu!
Przy takich spółkach łatwo pomylić dobrą historię z dobrym momentem wejścia. Ja wolę obserwować kilka kwartałów i nie opierać decyzji na jednym zielonym dniu. Wycena i ryzyko cyklu mają dla mnie większe znaczenie.
Tu bardziej makro miesza niż sam wykres, stopy i wojna celna robią nerwowość na całym sektorze AI pamięci jeszcze długo będzie pod presją
ładne odbicie przed kolejnym sypaniem, kto został ten zobaczy glebe