mam 30k rozlozone: 50% msci world etf, 30% akcje pkobp i 20% etf obligacji, mozecie ocenic i powiedziec co zmienic?
Odpowiedzi (17)
super starter, klasyka glob+bank+obligacje, niczego nie brakuje ale tez niczym nie zaskakujesz :)
msci world to baza, ja dokupuje przy kazdej przecenie :)
grube ryby pewnie sypia na pkobp i zbieraja przy panicznych sprzedazach
msci world na polnoc!!!
wyglada na to ze testujemy roczne minima, slabo
to nie korekta to zjazd na bezdechu
to wyglada na dno, slabe rece poleca sie wyjsc
hold i spokoj, slabe rece oddadza a my zbieramy. ja kupuje w kazdej przecenie
ktos z fundow ucina pozycje i ubija kurs, sypia zeby zebrac
a co z kosztami i prowizjami, duzo idzie?
msci world 50% brzmi rozsądnie, ale 30% w jednej bankowej akcji to już ubieranko pod emocje, no i etf obligacji daje spokój haha :D
masz sensowną bazę globalną i trochę bezpieczenstwa w obligach. zastanów się nad horyzontem, kosztami etf i ryzykiem walutowym oraz czy masz fundusz awaryjny przed zmianami alokacji. rozważ regularny rebalans zamiast jednorazowych ruchów
bez sensu, za chwile sie wszystko posypie
patrz na stopy procentowe i inflację, jak fed/lokalne banki centralne podnoszą stopy to obligacje mogą cierpieć, a banki reagują na makro i ryzyko kredytowe. geopolitka tez robi swoje, nie ma tego bez przyczyny
robię popcorn i oglądam wasze rozkminy, serio lepsze niż serial :V ja bym tylko pilnował prowizji i spał spokojnie :)
grube fundy potrafią cisnąć kursy żeby nazbierać tanio, szorty i ubijanie kursu to standard przy mniejszych spółkach. jak coś wygląda za ładnie w górę to zwykle ktoś ma swoje powody, bądź czujny
pkobp 30% i potem płaczesz jak giełda zrobi psikusa, no ale każdy ma swoje sekta strategie he he :)