Newmont właśnie ogłosił nowych CFO, COO i CTO, kurs chwilowo zareagował pozytywnie. Czy to może być początek realnej poprawy wyników i dyscypliny kosztowej, czy raczej zwykła rotacja kadrowa bez większego wpływu na operacje? Kto śledzi Newmont — co zyskamy, a co może się nie zmienić?
Odpowiedzi (5)
Ktoś zna więcej szczegółów o CTO i jego planach technologicznych? Jeśli faktycznie skupią się na efektywności operacyjnej, to może to mieć znaczenie długoterminowe.
Trudno powiedzieć — dla mnie kluczowe będą kolejne kwartały i czy utrzymają dyscyplinę kosztową. Krótkoterminowy wzrost kursu to nie dowód, że problemów nie ma.
Wydaje mi się, że awanse wewnętrzne dają ciągłość i szybsze wdrożenie strategii — ludzie już znają firmę. Niekoniecznie to od razu oznacza lepsze wyniki, ale to plus dla stabilności.
Moim zdaniem kurs podskoczył bardziej z reakcji rynku niż z realnych przesłanek. Nowi menedżerowie mogą dużo obiecywać, ale bez dowodu w wynikach to tylko słowa.
wracam bo mimo +28% od początku roku i kursu 22 zł dalej pachnie PR-em a potem będzie gleba