microsoft koło 379 i właśnie dokupiłem kolejne akcje!!! fundamenty są, reszta to szum, na północ jak myślę :) od początku roku spółka jest mniej więcej -19%, więc czy ktoś jeszcze grzeje po tej korekcie? kto trzyma, kto wychodzi, jak widzicie perspektywy?
Odpowiedzi (8)
i gdzie te obiecane trzy cyfry, sekta w euforii haha 🙂
odświeżam notowania co 5 minut jak serial. wykres robi dramat i komedię jednocześnie 😂
dokupiłem też przy 379 i siedzę długoterminowo!!! to nie jest chwilówka, msft ma chmurę i AI, według mnie pompa przed powrotem na wzrosty 🙂
ta spółka to bankomat dla zarządu, dla drobnych zostaje emocja haha 🙂
nie panikowałbym po wczorajszym spadku -4%. od początku roku jest mniej więcej -19%, więc jeśli ktoś ma krótki horyzont to może to boli. ja dzielę wejścia na transze i ustawiam stop loss zgodnie z ryzykiem, każdy inwestuje inaczej
jak dla mnie jeszcze -20% i wtedy zaczynam patrzyć
dobranoc brygada, jutro znowu zielono albo czerwono jak zwykle 🙂
gruby jeszcze nie skończył zbierania, dlatego kurs tak mieli i męczy ludzi. fundy też lubią w takim momencie przycisnąć żeby zgarnąć taniej, klasyka.