Przy 371 zł to już chyba dno coraz bliżej, wyszedłem wcześniej bo tu sypią słabe ręce
Odpowiedzi (15)
Nie sugerowałbym się samym dzisiejszym ruchem, bo +0% niewiele mówi, choć ostatnie dni faktycznie są na plusie. Ja bym bardziej patrzył, czy ten wzrost od początku roku się utrzyma, zamiast reagować na każdą sesję — trzymasz jeszcze czy już całkiem wyszedłeś?
Przy takich ruchach najważniejszy jest własny plan i wielkość pozycji. Jeśli biznes nadal pasuje do założeń, krótkoterminowe emocje nie muszą przesądzać o całej historii. Co skłoniło cię do wcześniejszego wyjścia?
czemu to tak sypią, był jakiś konkret czy tylko realizacja zysków? kto teraz zbiera papier?
Eksperci od dna znów przemówili, a wykres oczywiście nie dostał instrukcji haha. Jeszcze chwila i sekta ogłosi, że każde zero po przecinku to promocja :)
Słabe ręce oddają, a pompa dopiero się rozkręca! Mo-Bruk na północ, księżyc czeka!!!
Dokupiłem małą transzę, zobaczymy czy spółka roku pokaże w końcu urost!
Kupiłem, spadło. Sprzedałem, odbiło. Chyba mam osobny abonament na zły timing :D
Nie zakładałbym z góry, że 371 zł to dno. Przy pojedynczej spółce warto mieć margines na dalszą zmienność i nie pakować w nią całego portfela.
ktos ogarnia czemu nagle taki ruch bez konkretnego newsa?
Do ilu realnie może zejść, zanim rynek się uspokoi?
Samo odbicie po spadku jeszcze niewiele mówi. Ja patrzyłbym na obroty, kolejne komunikaty i wyniki, zamiast próbować zgadywać jedną idealną cenę. Najgorsze decyzje zwykle wychodzą z presji, że trzeba trafić dokładnie w dołek.
Znowu polowanie na magiczne wsparcie, a kreciki już szykują ubieranko he he
tu jeszcze moze byc gleba, odbicie bez sily nic nie znaczy
Wygląda na to, że niedźwiedzie dostały chwilę przewagi, ale to jeszcze nie koniec historii! Jeśli presja podaży odpuści, pompa może ruszyć na północ — ja spokojnie trzymam się swojego planu!!!
Na zieloną sesję czekam jak na lato w listopadzie :D