no i gdzie ta miażdżąca strategia arbitrażu, show czas? haha :) mna koło 37, dziś minimalny plus, wczoraj minimalny minus, 5 dni praktycznie bez zmian, od początku roku plus 2%. kto trzyma, kto sprzedaje i jakie widzicie perspektywy — trzymać czy pozbywać się tego etf?
Odpowiedzi (14)
kawa, mna, wykres i nerwy — codzienna rutyna inwestora :D
nie patrz na jedną sesję, takie etf-y arbitrażowe zwykle są dość płaskie w krótkim terminie. od początku roku +2% wygląda sensownie, ale sprawdź płynność i koszty oraz jak to pasuje do twojego portfela. warto rozważyć trzymanie, ale nie wkładaj tu wszystkiego — dywersyfikacja dalej sens.
ja dokupiłem przy przecenie i trzymam, dla mnie to nie rakieta ale stabilne źródło zwrotów na dłużej!!! od początku roku +2% to dopiero początek w mojej strategii, ja nie sprzedaję :)
haha arbitraż? chyba dla zarządu, nie dla drobnych inwestorów :D
sprzedalem na malym plusie i ulga, tu nic sie nie ruszy
pieknie wam sie ten 'rajd' uklada, ubieranko w najlepsze, leszcze dokupuja marzenia he he
korekta? to nie korekta to zjazd na bezdechu
trzymalem dwa lata i nic, w koncu wyrzucilem
hold i spokoj, slabe rece oddadza a my zbieramy :)
najpierw sprawdz sobie ile ta pozycja zajmuje w portfelu i jaki masz horyzont. zwaz koszty i podatki, potem decyduj spokojnie. nie mowie sprzedaj, mowie planuj
to dopiero rozgrzewka moim zdaniem, dokupilam mala czesc i zostawiam, zobaczymy
no i syf wraca, bedzie nizej zobaczycie
czekam na zielone jak na sloneczny dzien w listopadzie, kawa w dlon i obserwuje :V
sprawdz plynnosc i tracking error, to klucz przy etfach arbitrazowych, oraz prowizje twojego brokera. jesli to mala pozycja w dluzszym horyzoncie i masz plan, trzymanie ma sens; jesli potrzebujesz gotowki wkrotce, przemyśl redukcje wedlug swojego planu i tolerancji ryzyka.