Microsoft jest teraz przy 379 zł, a od początku roku kurs spadł już o około 19%. Wczoraj było prawie -4%, dziś niby lekko odbija — co dalej z kursem i perspektywami? Wyniki kwartalne były 29 lipca, więc ciekawi mnie, czy ktoś jeszcze dokupuje, czy raczej czeka na niższe poziomy.
Odpowiedzi (9)
wyglada to slabo, po takim zjezdzie jeszcze moze byc gleba
odbije moze na chwile ale kierunek nadal niepewny, ja bym nie lapal spadajacego noza
trzymam od dawna i na razie tylko sie zalewam, dramat
Żona pyta, czemu znowu patrzę na czerwone świece. Mówię, że to nie ekran, tylko nowoczesna sztuka :D
jak odbija po -4% to jeszcze nie znaczy ze dno bylo, slabe rece beda sypac
Tu bardziej pachnie makro niż problemem jednej spółki. Stopy, wojny i napięcia handlowe robią teraz za kierownika całego rynku
cla trumpa i nerwy na rynku robia swoje, dlatego microsoft tez dostaje po glowie
dla mnie to jeszcze nie dno, odbicia beda gasic po kolei syf sie dopiero rozkreca
Dopóki rynek boi się recesji i drogich pieniędzy, wzrostowe spółki będą pod presją. Jeden lekki dzień na plusie tego nie rozstrzyga