meta teraz kręci się koło 577 zł, dziś odbija o 2% po wczorajszym spadku o 5%. od początku roku nadal jest około 11% na minusie. to jeszcze okazja czy lepiej poczekać, aż emocje opadną?
Odpowiedzi (10)
Fundamenty są, taki zjazd to dla mnie bardziej hałas niż koniec historii! Meta jeszcze pójdzie na północ!
To nie przypadek, że po takim zrzucie od razu podciągają kurs. Gruby testuje słabe ręce, a my mamy tylko patrzeć.
kupować teraz czy czekać na jeszcze jedną korektę, głupie pytanie wiem?
czemu wszyscy tak panikują, skoro dzisiaj jest prawie 2% na plusie?
Animator robi co chce, fundy najpierw ubijają kurs, a potem zbierają od spanikowanych drobnych
to odbicie dzisiaj coś znaczy czy tylko chwilowa zasłona dymna? do ilu może jeszcze spaść?
Dziwnym trafem najpierw zrzucają kurs o 5%, a potem pojawia się odbicie. Fundy sypią, żeby zebrać taniej, klasyczne ubijanie kursu.
to nie odbicie tylko przystanek przed kolejną glebą
leszcze znowu łapią zieloną świeczkę i ogłaszają spółkę roku haha. ubieranko trwa, do pieca z analizami :D
ktoś trzyma to długoterminowo? ma sens mimo tych 11% straty od początku roku?