Meta po wczorajszym spadku o 5% odbiła dziś do 577 zł, ktoś ogarnia co dalej i czy to jeszcze ma sens trzymać?
Odpowiedzi (12)
Wczoraj kreciki urządziły ubieranko, dziś już wielki powrót haha. Przy takich ruchach każdy nagle zostaje analitykiem, a kto wie, może jeszcze do pieca :D
-11% od początku roku, a ja dokładam — meta na północ, spółka roku się dopiero rozkręca!
a wyniki z 29 lipca cos zmienily czy rynek dalej zgaduje, czekac na korekte?
Eksperci z forum znowu łapią spadający nóż, he he
Dlaczego tak zjechała i kto teraz to podbija?
Ja dziś dokupiłem, bo takie przeceny nie będą wieczne! Dla mnie Meta nadal ma pompy na północ :)
to dopiero poczatek sypania, 577 to moze byc jeszcze wysoka polka
ktos trzyma to dlugoterminowo? czy przy takim ruchu lepiej przeczekac
Trzymam spokojnie, jedna sesja nie zmienia historii spółki roku!
Dla mnie dołek jeszcze nie jest potwierdzony, ale paniki też bym nie robił. Jeśli kupowałeś z planem na dłużej, warto patrzeć na całą pozycję, a nie tylko na jeden dzień.
Nie sugerowałbym się samym odbiciem do 577 zł. Po mocnym ruchu emocje są duże, więc rozsądniej ocenić własny horyzont i udział tej spółki w portfelu. Jeśli pozycja jest za duża, nawet dobry biznes może powodować niepotrzebny stres.
Czy ktoś ma jakiś poziom, przy którym zacząłby zbierać, czy wszyscy czekają na dalszą korektę?