Kurs 11 i już widać zmęczenie, dziś trochę odbija ale wcześniej było -1% i za 5 dni nadal pod kreską. Od początku roku +13%, więc może teraz sypią słabe ręce. Trzymać to jeszcze czy lepiej wysiąść zanim będzie gleba
Odpowiedzi (10)
ktos to trzyma na kilka lat? ma sens dokladac po tych +13% czy czekac na wieksza przecene?
czemu to spada skoro od poczatku roku jest jeszcze +13%? kto teraz sprzedaje przy 11?
Jedna sesja na plusie niewiele mówi. Przy dużych amerykańskich spółkach spokojnie poczekałbym kilka dni, żeby zobaczyć, czy kurs odzyskuje kierunek, zamiast reagować na każdy ruch.
wyszedlem, bo tu juz tylko zjazd i nerwy
Nie wierzę w te dzisiejsze zielone sztuczki, zaraz znowu zgaszą
Przy takim ruchu nie podejmowałbym decyzji po jednej sesji. Dziś jest +0%, ale pięć dni pokazuje lekką słabość, więc raczej obserwowałbym plan i horyzont niż sam kurs. Jeśli to ma być długoterminowy ETF, nerwowe przeskakiwanie może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Ameryka żyje teraz polityką, cłami i gadaniem o stopach, więc takie wachnięcia będą. Jak dojdzie jeszcze napięcie między USA a Chinami, to mega też dostanie po głowie
dzisiaj zielono a w portfelu dalej smutek, to odbicie zdechnie szybciej niz myslicie
Nie próbowałbym zgadywać dokładnego dołka. Można rozważyć zakupy w częściach, ale tylko jeśli ten ETF pasuje do całego portfela i akceptujesz wahania. Wynik od początku roku jest dodatni, więc sama ostatnia słabsza sesja nie zmienia całej historii.
sypia po cichu, 11 to jeszcze nie dno