mBank jest dziś przy 1410 zł i traci prawie 2%, a od początku roku nadal jest około 28% wyżej — dokładać, czekać czy redukować?
Odpowiedzi (10)
To dopiero przystanek, ja widzę jeszcze pompę i marsz na północ!
mBank dziś robi za bankomat, tylko wypłata nie dla akcjonariusza :D czekam na zielono jak na słońce w listopadzie
Ktoś wie, czy ten dzisiejszy spadek wynika z jakiejś informacji, czy to zwykła realizacja zysków?
Ja bym nie wchodził całością po takim ruchu. Jeśli ktoś dopiero obserwuje spółkę, rozłożenie decyzji w czasie może ograniczyć stres, choć oczywiście nie usuwa ryzyka.
Wczorajsza i dzisiejsza przecena mnie nie rusza, długoterminowo nadal widzę tu urost!
Przy 1410 zł nie podejmowałbym decyzji wyłącznie na podstawie jednego słabszego dnia. Kurs od początku roku urósł sporo, więc część ruchu może być już w cenie. Sam raczej obserwowałbym i nie szarżował.
Ja patrzyłbym na własny horyzont i wielkość pozycji, a nie na komentarze o księżycu albo dnie. Po wzroście od początku roku warto mieć plan, co zrobimy przy dalszej korekcie. Bez tego łatwo reagować emocjonalnie.
haha, sekta już tłumaczy minus okazją do dokupienia jutro jak spadnie dalej, będzie oczywiście „zdrowa korekta” :D
słabo to wygląda, po takim wzroście sypią się słabe ręce i może być jeszcze gleba ja już poza papierem
a jak wy to widzicie przy 1410, jeszcze jest miejsce na wzrost czy już za późno?