Lenovo odpaliło pompę, wczoraj było prawie 5% w górę, a dziś tylko lekka zadyszka. Od początku roku już ponad 150%, więc wygląda jak spółka roku, ale pytanie co dalej — księżyc czy realizacja zysków? Ja trochę dokupiłem, bo moim zdaniem urost dopiero się rozkręca ;)
Odpowiedzi (9)
Po takim wystrzale będzie sypia i gleba, ja już wyszedłem
Warto jeszcze dokładać przy 62 czy lepiej poczekać na cofnięcie?
Gruby chyba ubija kurs po cichu, żeby fundy mogły zebrać tanio. Wczorajszy skok, a dziś ledwie minus — wygląda jak strząsanie słabych rąk
po takiej pompce odbicie moze byc tylko przystankiem przed zjazdem
no i slabe rece beda sypac jak tylko zrobi sie czerwono
rosnie za szybko zeby bylo zdrowo, gleba predzej czy pozniej
wyszedlem juz bo ten kurs wyglada jak proszenie sie o dramat
Spółka roku, ubieranko roku, a kreciki już szykują wykres z magiczną strzałką haha
Nie sugerowałbym się samym wczorajszym ruchem. Po tak mocnym wzroście warto patrzeć na wyniki i skalę wyceny, bo realizacja zysków może przyjść nawet przy dobrych fundamentach. Dokupowanie na raty jest dla mnie spokojniejsze niż gonienie kursu.