jpmorgan znowu sypie i wygląda to na kolejny zjazd na słabych rękach, ja bym już stąd wyszedł
Odpowiedzi (5)
Na takich przecenach ja widzę raczej okazję, dokupiłem i czekam na powrót na północ!
Nie patrzyłbym tylko na jeden spadek. Ważniejsze jest, czy założenia dla banku nadal są aktualne i jaką zmienność jesteś w stanie wytrzymać. Paniczna decyzja często szkodzi bardziej niż sam ruch kursu.
To może być klasyczne ubijanie kursu przez fundy. Gruby sypie właśnie po to, żeby zebrać od słabych rąk taniej.
Ten zjazd wygląda jak robota szortów, a nie przypadek. Grube ryby straszą drobnych, potem nagle odkręcą kurs i zostaniemy z niczym.
Jeśli pozycja jest za duża, ograniczenie ryzyka może dać więcej spokoju niż zgadywanie każdego ruchu. Ja patrzyłbym na cały portfel, horyzont i powód, dla którego w ogóle kupowało się akcje. Sam spadek nie mówi jeszcze, czy te założenia się zmieniły.