JPMorgan dziś zrzucił 2% do 325, ale w pięć dni i tak jest prawie 4% wyżej. Ja po tej korekcie dokupiłem, bo coś czuję, że pompa dopiero się rozkręca i papier chce na północ! Co dalej z kursem — trzymać spokojnie czy brać zysk, zanim rynek ostudzi ten entuzjazm?