isrg po 345 zł i dzisiaj kolejne -14% syf totalny. wczoraj odbili 3%, a potem znowu sypia. od poczatku roku juz prawie -39%, ja wyszedlem i nie widze tu dna
Odpowiedzi (10)
to nie korekta tylko zjazd na glebe, odbicia beda do sprzedania
Jeden dzień potrafi mocno zniekształcić obraz, zwłaszcza po wcześniejszym wzroście. Warto spojrzeć na całość pozycji i własną tolerancję na stratę, a nie tylko na kurs 345 zł. Trzymanie albo redukcja powinny wynikać z planu, nie z forumowego hałasu.
Dlaczego aż tak mocno spada, wyszły jakieś nowe informacje czy tylko panika?
Dla mnie kluczowe jest, czy kupowałeś tę firmę z myślą o kilku latach, czy pod szybkie odbicie. Jeśli teza była tylko o kursie, taki spadek może całkiem zmienić podejście. Jeżeli biznes nadal rozumiesz i udział w portfelu jest rozsądny, można przynajmniej spokojnie przeanalizować sytuację zamiast reagować na każdą świecę. Nie mam pewności, gdzie jest dno, więc nie próbowałbym go wyznaczać na siłę.
Dokupiłem małą transzę, dla mnie to nadal kandydat na mocne odbicie — zobaczymy, kto miał rację!
od poczatku roku prawie -39% i dalej sypia, tu juz chyba nie ma dna
Znowu ubieranko na wielką markę, a kreciki klaszczą przy każdym odbiciu, he he.
wyglada na to ze kolejne dno blisko, slabe rece beda sypac
Przy takim ruchu lepiej dać emocjom opaść i nie zgadywać dołka. Pięć dni to już około -15%, ale to nadal nie mówi samo w sobie, co będzie dalej. Ja rozdzieliłbym decyzję o spółce od decyzji o jednym nerwowym dniu.
Nie patrzyłbym wyłącznie na dzisiejsze -14%. Ruch jest mocny, ale ważniejsze będzie to, czy spółka nadal pasuje do twojego planu i horyzontu. Bez własnej analizy łatwo sprzedać w emocjach albo trzymać bez końca.