no to mamy inflację i wszyscy biegają jakby miał być koniec świata, haha :) he he. ubieranko trwa, leszcze kupują złoto i konserwy jakby to był plan awaryjny :D. serio, czy warto się bać inflacji czy to tylko rynkowe posmiewisko i panika na pokaz?
Odpowiedzi (10)
trzymam mocno i dokupilem jeszcze wczoraj, kto sie boi ten przegrywa!!! idziemy po nowe szczyty, na polnoc :)
kolejne dno na horyzoncie, papier w kubeł
leszcze jeszcze kupuja a gruby sypie im na leb
dla mnie istotne jest zrozumienie ekspozycji portfela. jak masz aktywa realne to inflacja moze nie zabolec tak mocno, jak sam nie rozumiesz to lepiej nie szarzowac
to dopiero poczatek syfu, wyjdzcie z pozycji zanim poleci gleba i bedzie po imprezie
kto konkretnie zabezpiecza sie przed inflacją i czym?
nie panikowalbym na razie. inflacja jest wazna, ale liczy sie realny zwrot i horyzont inwestycyjny, dywersyfikacja pomaga — zastanow sie co chcesz chronić i dlaczego
to celowe granie na strachu, fundy czasem puszczaja wiadomosci zeby ubijac kurs i dokupic taniej, uwazajcie
czy ktos tu trzyma zloto fizyczne czy wolicie etf i obligacje indeksowane, wyjasnijcie newbie
odbije moze na chwile ale kierunek jasny w dol