inflacja dalej mieli oszczednosci i przy tych stopach czeka nas tylko gleba czy ktos jeszcze widzi tu ratunek
Odpowiedzi (10)
Eksperci z forum już wiedzą, co zrobi NBP, a jutro pewnie zmienią zdanie haha. Leszcz ma kupić narrację, fundusz ma kupić taniej :D
wyszedlem juz, bo z tego bedzie syf i dno a nie zadna hossa
Spokojnie, hossa jeszcze pokaże pazur! Jak tylko emocje opadną, kapitał wróci i pojedziemy na północ, ja tam trochę dobrałem :)
kazde odbicie wyglada jak podpucha zeby spasc jeszcze nizej
Przy inflacji złoto może pełnić rolę części ochronnej, ale nie traktowałbym go jak magicznej tarczy. Stopy i wyceny wpływają na różne aktywa, więc lepiej mieć plan i horyzont niż codziennie zgadywać nagłówki.
Nie próbowałbym zgadywać pojedynczej decyzji RPP. Dla mnie ważniejsze jest, czy portfel jest odporny na różne scenariusze i czy nie trzymam wszystkiego w jednym miejscu.
grube ryby strasza inflacja zeby drobni oddali akcje a potem fundy zbiora je po taniosci
to nie strach tylko poczatek zjazdu, slabe rece jeszcze beda sypac
A złoto przy takim zamieszaniu jeszcze ma sens, czy teraz już wszyscy siedzą w nim po uszy?
NBP daje komunikat, fundy czytają między wierszami, a potem zaczyna się ubijanie kursów. Drobni widzą tylko czerwone świece i oddają pozycje grubszej rybie.