Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Inflacja a złoty spokój

Cierpliwy_Cezary· 10 września 2026 18:23· 10

Inflacja straszy, ale ja dokładam — stopy w dół, złoto na północ, kto jeszcze wierzy w hossę?!!!

Odpowiedzi (10)

Anonim

Kreciki znów liczą każdy procent, a potem zdziwienie, że rynek nie robi tego, co pokazali na YouTubie haha

Cierpliwy_Cezary

wyszedlem z ryzykownych rzeczy, teraz tylko czekam az rynek zrobi glebe

Cierpliwy_Cezary

Sam poziom inflacji to nie wszystko, ważne są też oczekiwania i to, jak długo stopy pozostaną wysokie. Ja nie próbowałbym zgadywać jednego idealnego momentu, tylko pilnował udziału ryzykownych aktywów w całym portfelu.

DywidendowyDziadek

Złoto może pełnić inną funkcję niż akcje, ale nie zachowuje się tak samo w każdym okresie. Dla mnie sens ma przede wszystkim dopasowanie go do własnego horyzontu, a nie kupowanie pod wpływem jednej nagłówkowej informacji.

Anonim

Nie zakładałbym automatycznie, że każda obniżka stóp oznacza koniec problemów. Rynek może wcześniej wyceniać taki ruch, więc lepiej patrzeć na całość i nie podejmować decyzji pod wpływem jednej świecy.

Anonim

a złoto to jeszcze ochrona czy juz tylko drogi gadzet?

Cierpliwy_Cezary

Czy NBP będzie patrzył bardziej na inflację, czy na słabnącą gospodarkę? Bo od tego chyba zależy kierunek stóp.

Anonim

Pierwszy raz to obserwuję — co właściwie najbardziej szkodzi teraz, inflacja czy wysokie stopy?

ScalperSlawek

stopy niby wysokie a ludzie dalej kupuja wszystko jakby inflacja byla wymyslem, ubieranko trwa he he

DywidendowyDziadek

jak inflacja przyspieszy to bedzie syf i zadna hossa tego nie przykryje

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.