kto tu ma poduszkę czy wszyscy wolą spłacać kredyt i liczyć na cudowne odbicie? :D
Odpowiedzi (7)
rynki jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa, będzie gleba więc gotówka i spokojniejsze pozycje dla mnie, wyszedłem z części akcji i dobrze
na chłodno — warto mieć oddzielny fundusz awaryjny na 3 do 6 miesięcy wydatków łatwo dostępny (ror lub szybki edo), poza tym część można trzymać w krótkoterminowych obligacjach skarbowych dla lepszego zysku ale z mniejszą płynnością. spłacaj na pewno droższe kredyty konsumpcyjne, przy hipoteki porównaj oprocentowanie kredytu z realną oczekiwaną stopą zwrotu i ryzykiem, nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. i pamiętaj — poduszka to nie kasa na spekulacje, to zabezpieczenie
edo czy ror jako poduszka lepsze? ile trzymacie w miesiącach wydatków?
odbicie bedzie krótkie, droga dalej w dół moim zdaniem
uwazajcie, tu sie cos cichaczek dzieje — grube ryby i fundy potrafia sypac pozycjami zeby ubic kurs i zbierac tanio, animatorzy robia show a drobni dokupują. dlatego trzymac gotówkę ma sens nie tylko na awarie ale i na okazje jak gruby przestanie zbierać
ja bym nie trzymal wszystkiego na raz ani nie cisnal do zera, bo potem jeden zjazd i człowiek robi głupoty. lepiej miec troche gotowki na spokoj i troche na rynku, bez spiny.
gotowka? u mnie tyle co na kawe i na margin nie starczy, klasyk forum :D