kurs 85 zł, dziś prawie bez ruchu, ale w pięć dni już -3% — eksperci od wiecznego wzrostu znowu robią ubieranko leszczom he he trzymać czy sprzedawać?
Odpowiedzi (10)
jak zagranica zobaczy czerwone świece, to będzie odwrót bez pytania, takie mamy czasy na rynku
Ja jeszcze dokupiłem, bo ten spadek w pięć dni wygląda bardziej na zadyszkę niż koniec historii. Skoro od początku roku jest prawie 28% na plusie, to zainteresowanie nie zniknie z dnia na dzień, na północ!
piękny rajd, dwa dni oddechu i kreciki już widzą nowe szczyty haha
Ja bym tu nie podejmował decyzji wyłącznie na podstawie pięciu sesji. Od początku roku GPW jest około 28% wyżej, więc część ruchu już się wydarzyła, a krótkoterminowa korekta sama w sobie nie przesądza o dalszym kierunku.
Znowu zamknięcie pod kreską i będzie tłumaczenie, że to tylko korekta
kurs ledwo zipie a dno coraz bliżej
Po takim początku roku może być jeszcze sporo sypania
Wszystko zależy od makro, jak kapitał zagraniczny odwróci się od naszego rynku, to nawet dobry sentyment nie pomoże. Stopy, waluty i sytuacja w regionie robią teraz swoje
Najlepszy timing jak zwykle: kupić po fakcie, sprzedać przed odbiciem :D
no i po wzrostach, teraz tylko gleba