Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Gotówka kontra spłata długu

FIRE_PL· 3 września 2026 18:57· 8

Gotówka na koncie? Sekta wzrostów zaraz nazwie ją stratą, he he.

Odpowiedzi (8)

GieldowyWilk

Trzymanie poduszki to podobno kapitulacja, bo przecież każdy kredyt sam się spłaci, haha. A potem przychodzi gorszy miesiąc i leszcz sprzedaje inwestycje w najgorszym momencie. Piękna strategia, do pieca :D

Anonim

jak przyjdzie gorszy czas to wszystko sypia a poduszka znika pierwsza

MaklerAmator

Najpierw ustaliłbym, ile naprawdę potrzebujesz na zwykłe życie i niespodziewane wydatki. Dla wielu osób sensowna jest poduszka odpowiadająca kilku miesiącom kosztów, ale jej wielkość zależy od stabilności pracy i zobowiązań. Dopiero nadwyżkę porównywałbym z kosztem kredytu oraz własną tolerancją ryzyka. ROR może być wygodniejszy dla części awaryjnej, a EDO raczej dla pieniędzy, których nie planujesz ruszać szybko.

GieldowyWilk

Najpierw rachunki i kredyt, potem inwestowanie bo inaczej będzie dno

FIRE_PL

Ja trzymałbym osobno środki na nagłe sytuacje, żeby nie musieć ich ruszać przy każdej korekcie na rynku. Nadpłata kredytu daje bardziej przewidywalny efekt, ale warto sprawdzić warunki umowy i to, czy nie ma opłat. Inwestowanie nadwyżek może mieć sens, tylko nie kosztem płynności.

Anonim

a jak ktos ma kredyt na zmiennej stopie to co najpierw poduszka czy nadplata?

Anonim

Nie ma jednej proporcji dla każdego. Ważne, żeby część awaryjna była łatwo dostępna, a dopiero dalsze środki dzielić między nadpłatę i inwestycje. Przy niestabilnych dochodach większy zapas może dawać więcej spokoju niż próba wyciśnięcia dodatkowego wyniku z portfela. Sprawdziłbym też, czy EDO pasują do horyzontu, bo nie są zamiennikiem gotówki na każdą sytuację.

AkcjeNaLata

poduszka cienka, kredyt duzy, a rynek jeszcze zrobi glebę

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.