F5 dzisiaj znowu pod kreską, kurs około 387, a przecież od początku roku nadal ponad 50% na plusie! Wczoraj dorzuciłem trochę i liczę, że to tylko chwilowa zadyszka, bo spółka wygląda mi na kandydata na dalszy urost. Trzymać i czekać na północ, czy jednak brać zysk?
Odpowiedzi (17)
Kupiłem parasol, bo przy takiej pogodzie każdy wykres może zmoknąć :D
Nie sugerowałbym się samymi dwoma słabszymi dniami, bo dziś jest około -4%, a od początku roku wynik nadal wynosi mniej więcej +51%. Z drugiej strony po takim ruchu łatwo o nerwowe korekty, więc dużo zależy od horyzontu i tego, jaką część portfela stanowi ta spółka. Jeśli pytasz o mnie, nie podejmowałbym decyzji wyłącznie na podstawie dzisiejszej sesji.
ja tylko odswiezam kurs i udaje ze mam plan :V
czemu to znowu spada, ktos wie gdzie jest najblizsze wsparcie?
Dziwnym trafem kurs jest ubijany akurat wtedy, gdy drobni zaczynaja sie niepokoic. Fundy pewnie sypia, zeby potem zebrac taniej.
warto jeszcze dokladac czy lepiej poczekac az emocje opadna?
to juz korekta czy dopiero poczatek wiekszego zjazdu?
kto ma cierpliwosc ten jedzie na polnoc, ja dorzucilem i czekam na pompa!
z takiej gorki to tylko gleba czeka
Na takich spadkach slabe rece oddaja, a ja spokojnie zbieram. To moze byc piekny urost, kierunek Ksiezyc!
haha, f5 znowu funduje leszczom lekcje z ubieranka, a sekta dalej widzi same okazje :D
Sam dzien pod kreska niewiele mówi, szczególnie przy wcześniejszym wzroście. Ja patrzyłbym na wyniki i własny horyzont, zamiast reagować na każdą sesję.
Hold i spokoj, to tylko chwilowa zadyszka! Spolka roku jeszcze pokaze moc.
Nie sugerowałbym się jednym ruchem. Przy takim wcześniejszym wzroście korekta nie byłaby czymś niezwykłym, ale każdy powinien pilnować własnego ryzyka.
kreciki znowu strasza koncem swiata, a jutro pewnie beda pisac ze zawsze wierzyli haha
Jeśli kupowałeś z myślą o dłuższym terminie, jedna słabsza sesja nie musi zmieniać całej tezy. Najważniejsze, żeby pozycja nie była za duża i żeby mieć plan na gorszy scenariusz.
Ja sie korekty nie boje, jeszcze troche dokupilem i czekam na polnoc!