Akumulujący czy wypłacający — koszty i podatki nie zatrzymają tego pociągu na północ, właśnie dokupiłem i liczę na księżyc!
Odpowiedzi (7)
przy tych wszystkich prowizjach i podatkach zysk topnieje zanim ruszy pompa zagranica to dodatkowy syf wyszedlem juz
kupilem akumulujacy zeby nie ogladac dywidendy sprzedalem zeby nie ogladac podatku geniusz finansow :D
Spokojnie, warto rozdzielić kilka rzeczy. W akumulującym dywidendy zostają w funduszu, a przy wypłacającym dostajesz je na rachunek i wtedy dochodzi rozliczenie podatkowe. W-8BEN może ograniczyć pobór podatku u źródła, ale zależy to od brokera, kraju i konkretnego ETF-u.
spread i podatek zjedza te piekne wykresy bedzie gleba
To może być spółka roku wśród nudnych ETF-ów, koszty pod kontrolą i lecimy na księżyc!
Najpierw sprawdziłbym tabelę opłat brokera: prowizję, minimalną kwotę i spread, bo przy małych zleceniach to potrafi mieć większe znaczenie niż sama różnica w dywidendzie. W-8BEN nie oznacza automatycznie braku podatku, tylko może zmienić stawkę pobieraną u źródła. Przy wypłacającym trzeba też pilnować dokumentów i rozliczenia, a przy akumulującym warto sprawdzić, jak broker pokazuje transakcje oraz koszty. Ostatecznie wybrałbym wariant, którego obsługę i podatki będziesz w stanie spokojnie ogarnąć przez cały horyzont.
Ja wybrałem akumulujący, dokupiłem i czekam na północ — jak dywidendy pracują dalej, pompa może dopiero ruszać!