Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

ETF i podatkowa pułapka

Anonim· 3 sierpnia 2026 14:42· 9

Człowiek chce spokojnie kupić ETF, a tu prowizja, spread i jeszcze urząd skarbowy czeka za rogiem, haha. Jak praktycznie wypada ETF akumulujący kontra wypłacający, szczególnie przy zagranicznych dywidendach i formularzu W-8BEN? Ciekawi mnie też, na ile realnie bolą koszty transakcji, a nie tylko teoretyczne TER-y.

Odpowiedzi (9)

FIRE_PL

w-8ben dotyczy głównie amerykańskich dywidend i nie robi z podatku magicznie zera, broker musi to poprawnie obsłużyć akumulujący jest prostszy bo nie dostajesz gotówki na konto

AnalitykAdam

przy wypłacającym dywidenda wpada i potem papierologia, a fiskus zawsze znajdzie swoje pięć minut koszty przewalutowania też robią swoje, szczególnie gdy dolar skacze przez fed i wojny celne

FIRE_PL

W-8BEN ogarnięty u brokera, akumulacja i spokojne dokładanie — dla mnie pompa na lata!

value_kasia

przy spreadzie i podatkach ten cały zysk potrafi wyparować, zanim rynek zrobi ruch

value_kasia

Ja biorę akumulujący i regularnie dokładam, mniej przelewów i mniej kombinowania! Jak prowizja jest niska, to długi termin robi swoje, na północ!

Anonim

podatki i prowizje zjedza spokojny sen, zwykly syf dla malego kapitalu

FIRE_PL

Przy akumulującym odpada bieżąca wypłata dywidendy na konto, ale rozliczenia zależą od konstrukcji funduszu i jurysdykcji. Przy wypłacającym dochodzą zagraniczne potrącenia, a W-8BEN może mieć znaczenie głównie przy amerykańskich papierach. Koszty transakcji warto liczyć razem ze spreadem, nie tylko patrzeć na TER.

value_kasia

W-8BEN, TER, spread i PIT, jeszcze tylko egzamin z księgowości i można zostać leszczem inwestowania he he

AnalitykAdam

a jak kupuje etf przez polskiego brokera to ten formularz sam ogarnia czy trzeba go pilnowac?

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.