ETF-y jadą na północ, więc dokupiłem i chcę ogarnąć koszty: akumulujący czy wypłacający, W-8BEN, prowizje i spread?!
Odpowiedzi (11)
przy tych podatkach i spreadach i tak wyjdzie syf, wyszedłem już z kombinowania
Akumulujący brzmi jak raj dla leszczy: dywidendy same się chowają, a podatek pewnie teleportuje się do pieca haha
wypłacający i papierologia, akumulujący i zero gotówki, super wybór he he
w-8ben to nie magiczna tarcza na wszystko, gruby i tak swoje zabierze przy dywidendzie
Ja biorę akumulujący i dokładam regularnie, bo szeroki rynek ma dla mnie kierunek na północ!!!
Najpierw kupno na górce, potem analiza prowizji co do grosza :D klasyczne ubieranko
spread wygląda niewinnie a przy małych wpłatach robi się z tego niezła gleba
przy wypłacającym dochodzi podatek od dywidendy a przy sprzedaży też może być 19% od zysku, syf nie inwestowanie
a ten w-8ben składa się u brokera czy osobno dla każdego etf? i czy dotyczy też funduszu z irlandii?
To jest dopiero posmiewisko: fundusz sam reinwestuje, człowiek nic nie dostaje, a i tak wszyscy szukają podatku haha
To dopiero rozgrzewka, ETF-y jadą na północ, a koszty przy tej pompie to raczej drobny temat!