Dokupiłem ostatnio trochę ETF-ów i zastanawiam się co praktycznie się opłaca przy długim trzymaniu — akumulujący czy wypłacający? Ktoś ogarnia temat podatku od dywidend zagranicznych i W-8BEN u polskiego brokera, jakie formalności i ile to boli w praktyce? I jeszcze prowizje oraz spread — co realnie najbardziej zjada zysk przy małych zakupach, macie doświadczenia?
ETF akumulujący vs wypłacający
Anonim· 26 lipca 2026 09:08· 3