domo to jakiś syf, kurs stoi i wygląda na coraz słabszy. chyba już wyszedłem z pozycji ale ciekawi mnie wasze zdanie. trzymać jeszcze czy lecieć i zamykać stratę
Odpowiedzi (18)
tez wyszedlem, nie widze tu co trzymac dalej
zacznij od odpowiedzi na pytanie jaki masz horyzont i ile to waży w portfelu. jeśli to mala pozycja i masz czas, mozesz poczekac na lepsze sygnały, jak nie to rozważ ograniczenie strat. nie ma uniwersalnej rady, zalezy od twojej tolerancji na ryzyko
ogolnie mala spolka bedzie reagowac bardziej na nastroje i warunki makro. jak rynki sa niepewne to kapitał ucieka z małych walorow, a stopy i inflacja tez cisną. do tego zmiany sentymentu i płynności szybko robią swoje
no i syf wraca, bedzie nizej zobaczycie
ide na ryby, jak wroce to albo bede bogaty albo i tak nie :V
kupilem - spadlo, sprzedalem - uroslo, magik jestem :D
gratulacje tym co usredniali do parteru, prawdziwi wizjonerzy :)
gruby sypie, fundy robia porzadki a maluczcy zostaja z dymem
znowu ktos wrzuca wykres ze strzalka w gore, magia
ja juz wyszedlem tydzien temu, ulga ogromna
pieknie sypie dalej nic tego nie zatrzyma
kupuje kazda przecene w malych ilosciach, w dlugim terminie tylko gora :)
fundamentalisci dalej licza ze 'tanio', he he
kolejny prorok ktory 'mowil ze spadnie' po fakcie
ta spolka to posmiewisko, zarzad chyba ma inne priorytety. hold hold hold az do zera, brawo haha
nie sugerowalbym sie jednym dniem. sprawdz jak wygladaja wyniki za kilka kwartalow i decyzja bedzie lzej. jesli strata jest nie do zniesienia, rozważ redukcje pozycji stopniowo
trzymam od dawna i tylko sie zalewam. nuda i spadki, klasyka tego walora
leszcze jeszcze kupuja a gruby sypie im na leb