Kurs stoi teraz przy 1 zł, ale od początku roku jest już około 17% wyżej. To jeszcze ma paliwo, czy raczej okazja do realizacji zysków? Ktoś to trzyma i widzi dalszy ruch?
Odpowiedzi (8)
po takim podbiciu pewnie sypia i znowu bedzie gleba
Sam wzrost o 17% nie przesądza jeszcze, czy ruch będzie kontynuowany. Ja patrzyłbym na obroty i reakcję kursu po ewentualnej korekcie, zamiast podejmować decyzję pod wpływem emocji.
Przy takiej cenie łatwo wpaść w myślenie, że potencjalny spadek niewiele znaczy, ale procentowo może być różnie. Trzymam małą pozycję i obserwuję, czy spółka potrafi utrzymać zainteresowanie rynku.
Nie zakładałbym automatycznie, że po wzroście musi nastąpić realizacja zysków. Dla mnie ważniejsze jest, czy za ruchem stoją konkretne informacje, a nie sam wykres, więc poczekałbym na potwierdzenie kierunku.
Jeśli ktoś nie ma planu na tę pozycję, to przy pierwszej większej zmienności może zrobić się nerwowo. Warto wcześniej ustalić, jaką część portfela chce się na to przeznaczyć i nie pakować wszystkiego w jeden temat.
Dokupiłem na cofnięciu i nadal widzę tu miejsce na mocny urost!!! Jak tylko wróci większy obrót, lecimy na północ, księżyc czeka :)
17% i już sekta ogłasza spółkę roku, klasyczne ubieranko haha
ja bym uważał, przy 1 zł też można szybko zobaczyć dno