174 dolary, prawie zero dzisiaj, a leszcze już widzą koniec świata haha
Odpowiedzi (10)
Grube ryby mogą teraz delikatnie ubijać kurs, żeby zebrać od zniecierpliwionych. Drobni widzą kilka słabszych sesji i oddają akcje, a fundy tylko czekają
no i będzie niżej, takie odbicia tylko odwlekają problem
Kreciki już liczą każdy grosz straty, a sekta tłumaczy wszystko długim terminem haha
dzisiaj prawie zielono a jutro pewnie gleba, klasyka tego walora
Slabe rece wytrzasaja, a gruby spokojnie zbiera po cichu
kolejne dno coraz bliżej, ten papier nie ma siły
analitycy zaraz oglosza ze korekta zdrowa i ubieranko zakonczone he he
papier sypie się bez litości, odbicie było tylko podpuchą
Po około 14% od początku roku nie dziwi mnie, że część rynku realizuje zyski. Przy pięciodniowym minusie blisko 4% nie robiłbym z tego od razu katastrofy, ale sam poczekałbym na spokojniejszy moment i sprawdził, czy teza inwestycyjna nadal mi pasuje
To bardziej makro niż sama spółka, przy napięciach i niepewności kapitał ucieka z takich tematów. Dopóki rynek będzie nerwowy, DLR może się bujać bez większego powodu