1 mld USD zysku i produkcja przy górnej granicy prognoz, a DVN jest już przy 44 USD — rynek zaczyna wierzyć w tę fuzję czy to tylko chwilowa pompa?
Odpowiedzi (8)
Przy takim pierwszym raporcie po fuzji nie patrzyłbym wyłącznie na sam zysk, bo wynik obejmuje Coterra dopiero od 7 maja. Ważniejsze będzie, czy produkcja i przepływy utrzymają się w kolejnych kwartałach oraz czy synergie pokryją koszty restrukturyzacji. Kurs jest dziś wyżej i od początku roku zyskał około 17%, więc część dobrych wiadomości może już być w cenie.
Skoro raport jest taki mocny, to czemu kurs nie robi większego ruchu? Ktoś już realizuje zyski po tych 17% od początku roku?
Dokupiłem małą transzę, bo wyniki dają paliwo na dalszy urost — Devon na północ, zapamiętajcie ten wpis!!!
Niby wynik mocny, ale fundy i tak mogą próbować przytrzymać kurs. Najpierw ubijanie, potem gruby zbiera po cichu. Jak skończą sypać, dopiero może ruszyć prawdziwa wycena połączonej spółki.
Wyniki dowiezione, produkcja przy górnej granicy i kurs na północ — trzymam, bo tu dopiero zaczyna się pompa!
Nie zakładałbym automatycznie, że dobry raport oznacza prostą drogę w górę. Fuzja może poprawić skalę, ale trzeba obserwować koszty integracji, poziom inwestycji i zachowanie przepływów po uwzględnieniu wydatków. Przy kursie około 44 USD rozsądniej byłoby chyba oceniać całą historię w dłuższym horyzoncie, zamiast reagować na jeden dzień wzrostu.
1 mld zysku, a niektórzy nadal będą czekać na cud za darmo, haha. Klasyczne ubieranko w wielką fuzję, a potem zdziwienie, że rynek chce zobaczyć jeszcze następny kwartał :)
Wracam, bo po nowych wieściach DVN znowu trzyma się mocno — dziś prawie 2% w górę, a od początku roku już 17%. Może gruby i fundy sypia zeby zebrac taniej, bo przy takim ruchu szorty wyglądają na coraz bardziej nerwowe. Przypadki? Nie wierzę 🙂