Jak ustawić stop-loss i rebalansować portfel, żeby nie pogubić się na starcie?
Odpowiedzi (13)
dca dla leszczy, grubas wrzuca całość i potem udaje strategię haha
Ja wolę wejść większą kwotą i potem spokojnie dokupować! Jak rynek ruszy na północ, będzie pompa!
DCA dowiezie, a potem kierunek tylko na północ!
tu nie ma magii makro robi swoje stopy, inflacja i wojny mieszają wszystkim w głowach
Spokojnie, nie ma jednej odpowiedzi dla każdego. Wrzucenie całości daje od razu pełną ekspozycję, a DCA może ułatwić psychikę, gdy rynek spada. Stop-loss przy długoterminowym portfelu nie zawsze jest dobrym narzędziem, bo może wyrzucić na chwilowym ruchu.
Ja bym wejście rozłożył na kilka transz, jeśli nie czujesz się pewnie. Rebalans robiłbym według ustalonego harmonogramu albo dopiero po większym odchyleniu, zamiast reagować na każdy dzień.
stop-loss ustawiony za ciasno i portfel robi ubieranko sam na siebie, he he
Czy stop-loss liczycie od ceny zakupu, czy od całego portfela?
ile procent portfela trzymacie poza rynkiem na dokupienie?
przy takim chaosie będzie jeszcze dno, żadna tabelka tego nie zmieni
To od jakiego spadku ustawiasz stop-loss i kto w ogóle teraz dokłada?
Ja najpierw spisałbym prostą zasadę rebalansu, na przykład przegląd co kilka miesięcy, zamiast reagować na każdą czerwoną sesję. Stop-loss przy szerokim portfelu bywa zdradliwy, bo można wypaść chwilowo i potem tylko stresować się odbiciem. Ważne, żeby poziomy i udział gotówki pasowały do twojego horyzontu oraz tego, ile straty jesteś w stanie spokojnie wytrzymać.
dca dca a rynek i tak jeszcze sypnie, słabe ręce zrobią swoje