ddog przy 259 USD po ponad 93% wzrostu od początku roku, a ja jeszcze dokupiłem — co dalej, teraz pompa i księżyc czy chwilowy przystanek?!
Odpowiedzi (8)
po takim rajdzie to juz pachnie dnem i sypia sie slabe rece
Najlepsza strategia sekty: jak rośnie, to geniusze, jak spada, to „zdrowa korekta” haha
wczoraj minus 1% a dzisiaj kolejne cofniecie, dla mnie to dopiero poczatek zjazdu
Nie sugerowałbym się samymi dwoma słabszymi sesjami, bo przy wyniku od początku roku około 93% to normalne, że pojawia się nerwowość. Sam patrzyłbym bardziej na dalszą historię spółki i własny poziom ryzyka niż na jeden dzień.
Ja też dokupiłem, takie cofnięcie to paliwo — Datadog na północ, spółka roku!
Wzrost od początku roku jest duży, więc nie dokładałbym emocji do każdej świecy. Jeśli ktoś ma już sporą pozycję, może po prostu ustalić sobie, ile ryzyka akceptuje, zamiast reagować na każdy ruch o procent. Ja na razie obserwuję, bo nie mam tu pewności co do dalszego tempa.
Ja korekty się nie boję, dokupiłem i czekam na dalszy urost — kierunek księżyc!
Co tam, sekto ddog, już szykujecie ubieranko leszczy przy 259? He he