Costco dziś znowu pod kreską, kurs około 951 zł, a wczoraj też było -2% — piękna ta obrona jakości, haha. W pięć dni już prawie -3%, ale od początku roku nadal +12%, więc sekta może mówić, że wszystko pod kontrolą. Co dalej: trzymać, sprzedawać czy czekać, aż zarząd zaserwuje kolejne ubieranko?