CMG kręci się koło 34, a po wczorajszym +1% dziś dorzuca kolejne 2% — już prawie festiwal optymizmu, haha. W pięć dni jest około 6% wyżej, ale od początku roku nadal około 9% pod kreską. Co dalej z tym burrito, trzymać czy zarząd szykuje kolejne ubieranko dla leszczy?