burry chyba trafił w sedno, skoro nowy szef już rusza gotówkę a kurs dalej zostaje za s&p 500. dla mnie to wygląda jak początek końca legendy, nie żadna okazja. wyszedłem z brk, bo tu może być jeszcze niezła gleba
Odpowiedzi (9)
grube ryby sypią narrację żeby ubijać kurs i zebrać tanio od słabych rąk
Tu już pachnie dnem. Zaraz zaczną sypać na potęgę
Spokojnie, 365 mld dolarów nie wyparowało przez jeden kwartał! Jak ruszy pompa, Berkshire leci na północ, ja bym dokupił :)
tu juz chyba sypia i bedzie tylko gleba
Sam kurs to za mało, żeby ogłaszać koniec legendy. Warto oddzielić ruch gotówki od wyników biznesu i własnych oczekiwań. Ja nie podejmowałbym decyzji wyłącznie pod wpływem jednego znanego inwestora.
Burry gasi, Buffett grzeje, a ja gaszę światło i idę po kawę :)
to juz dno czy rynek dopiero szuka dna?
wyglada na powolny zjazd, slabe rece beda oddawac
Ja tam dokupiłem odrobinę, bo tłum jeszcze nie uwierzył w historię na północ! Jak legenda ma wrócić, to pompa przyjdzie po cichu :)