Barclays po dwóch słabszych sesjach kosztuje 27, dziś traci 2%, a od początku roku nadal jest około 6% wyżej — wygląda to na początek większej przeceny czy tylko nerwowy zjazd?
Odpowiedzi (10)
ja juz wyszedlem, niech sie martwi kto trzyma dalej tu bedzie tylko sypanie
to juz dno czy jeszcze taniej? ktos wie czemu tak sypia?
leszcze jeszcze licza na odbicie a tu bedzie gleba
wczoraj minus półtora dzisiaj ponad dwa, kierunek chyba jasny w dol
Ja się tego ruchu nie boję, od początku roku Barclays jest przecież wyżej. Dokupiłem małą część pozycji i czekam na powrót na północ!
kreciki oglaszaja koniec bankow, a kurs tylko robi ubieranko dla spanikowanych haha
Nie mam tu pewności, czy obecny ruch jest okazją, czy początkiem większej korekty. Przy pojedynczej spółce ważne jest, żeby pozycja nie była za duża dla portfela i żeby mieć własny plan na dalszy spadek. Sam poczekałbym na kilka spokojniejszych sesji zamiast reagować na każdy czerwony dzień.
Na takich poziomach aż chce się dokupić, bo przecena nie wygląda jeszcze na koniec świata! Ja patrzę spokojnie, może być pompa na północ :)
Przy dwóch spadkowych sesjach łatwo wpaść w panikę, ale od początku roku kurs jest nadal na plusie. Ja nie podejmowałbym decyzji tylko na podstawie tych kilku dni, raczej obserwowałbym, czy słabość się utrzyma.
Wygląda słabo. Pięć dni prawie bez zmiany, a teraz zjazd przyciąga słabe ręce. Dla mnie jeszcze nie ma tu siły